Filmoteka

aktualności

Docs Against Gravity: Kryminalne zagadki − nowa sekcja

Docs Against Gravity: Kryminalne zagadki − nowa sekcja

Festiwal zaprezentuje cztery opowieści z różnych stron świata. Część z nich opowiedziana jest z przymrużeniem oka i humorem, inne są przerażające i obnażają mroczne strony ludzkiej natury. Wszystkie prezentują najwyższy poziom sztuki filmowej, a ich misterne konstrukcje narracyjne dorównują najlepszym filmom szpiegowskim i thrillerom.

W filmie „Śledztwo w domu spokojnej starości” (The Mole Agent, reż. Maite Alberti), który otrzymał w poniedziałek 15 marca nominację do Oscara w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny, do prywatnego detektywa zgłasza się kobieta. Podejrzewa, że jej matka może być maltretowana w domu spokojnej starości, w którym się znajduje. Detektyw wysyła na miejsce swojego szpiega, który zostaje wyłoniony z castingu spośród kandydatów w wieku 80-90 lat. Kret senior musi opanować nowoczesne techniki śledcze, co okazuje się nie takie proste. Film staje się nieoczekiwanym połączeniem komedii szpiegowskiej z opowieścią o wykluczeniu osób starszych oraz ich samotności.

Drugim filmem, który podchodzi do spraw poważnych z ciepłym dystansem, jest „Tajemnicze zniknięcie DB Coopera” (The Mystery of DB Cooper) Johna Dowera. DB Cooper to mężczyzna, który w 1971 roku porwał samolot lecący z Portland do Seattle, a po otrzymaniu 200 tysięcy dolarów wyskoczył z niego ze spadochronem nad Górami Kaskadowymi. Słuch o nim zaginął i do dzisiaj jest to jedyna nierozwiązana przez FBI sprawa dotycząca porwania samolotu. Jak nietrudno się domyślić, z biegiem lat okazało się, że wiele osób zaczęło informować FBI o tym, że znali DB Coopera albo… że sami nim są. Do opowieści oj genialnym przestępcy dołączyła opowieść o ludziach, którzy marzą o tym, żeby stać się kimś wyjątkowym, nawet jeśli to oznaczałoby wieloletnią odsiadkę. W filmie zostały przedstawione ich historie, które czasem wydają się niezwykle przekonujące, nawet jeśli DB Cooperem okazuje się w nich… kobieta, chociaż wszyscy świadkowie są pewni, że był to mężczyzna.

W dużej mierze o działaniach FBI opowiada także film „FBI kontra Martin Luther King” (MLK/FBI, reż. Sam Pollard). Nie jest to jednak jasna karta historii tej organizacji. Sam Pollard pokazuje, w jaki sposób Martin Luther King był prześladowany i jak starano się go nieustannie skompromitować w okresie, kiedy aktywnie działał w obronie praw czarnych Amerykanów. Widzowie śledzą losy nie tylko odrażającego śledztwa, ale także samą karierę jednego z najważniejszych aktywistów w historii ludzkości, od 1955 roku do momentu jego zabójstwa w 1968. Na końcu filmu pojawia się informacja, że pełne akta sprawy zostaną odtajnione dopiero w 2027 roku, więc ta opowieść będzie miała zapewne swój dalszy ciąg.

Sekcję Kryminale zagadki MDAG zamyka czteroodcinkowy serial „Nasienie kłamstwa” (Seeds of Deceit, reż. Miriam Guttmann), który na festiwalu zostanie zaprezentowany jako całość. To przerażająca historia, która ujrzała światło dzienne po raz pierwszy w 2017 roku, kiedy wyszło na jaw, że niderlandzki ekspert od leczenia niepłodności, zmarły Dr Karbaat, zapłodnił swoją własną spermą ponad 65 pacjentek. Dzieci narodzone w ten sposób nazywają same siebie „połówkami” i cierpią z powodu oszustwa, które leży u podstawy ich życia. „Nasienie kłamstwa” jest wieloaspektowym portretem ludzi, których życie na zawsze zmienił człowiek opętany manią wielkości.

Docs Against Gravity: Alfabet protestu i Oblicza Ameryki Łacińskiej − nowe sekcje

Docs Against Gravity: Alfabet protestu i Oblicza Ameryki Łacińskiej − nowe sekcje

Filmy w sekcji Alfabet protestu oddają głos osobom, które mają odwagę zmieniać otaczającą je rzeczywistość. Bohaterki i bohaterowie filmów nazywają prawdę po imieniu. Nie zgadzają się na bierność wobec katastrofy klimatycznej, nierówności społeczne czy łamanie podstawowych praw człowieka.

Najświeższe spojrzenie na polskie problemy prezentują filmy „Ostatnie pokolenie” (reż. Mikołaj Borowy) oraz „7-My Sierpnia” (reż. Michał Bolland), które będą prezentowane na festiwalu w jednym bloku oraz znalazły się w Konkursie Polskim. Pierwszy z nich przedstawia historię Janki, która wie, że należy do tytułowego ostatniego pokolenia, które może zmienić katastroficzny scenariusz klimatyczny naszej planety. Równocześnie zaczyna rozumieć, że w obliczu takiego zagrożenia wszystkie jej plany przypominają zamki z piasku.

Z kolei po drugiej stronie granicy dla trójki aktorów z podziemnego Białoruskiego Wolnego Teatru w Mińsku protest przeciwko autorytarnemu reżimowi Łukaszenki stał się ważniejszy niż życie. W filmie „Odwaga” (Courage, reż. Aleksiej Paluyan) Maryna, Pavel i Denis wyruszają na ulice Mińska, aby stanąć w obronie wolności słowa i poprzeć długo oczekiwaną zmianę władzy. Nieposłuszeństwo obywatelskie staje się niczym imperatyw moralny.

Sekcja Oblicza Ameryki Łacińskiej pozwala w dogłębny sposób spojrzeć na zróżnicowaną sytuację polityczną, społeczną i kulturową w państwach tego regionu.

W filmie „Jeszcze nie dziś” (Things We Dare Not Do, reż. Bruno Santamaría Razo) widzowie poznają szesnastoletniego Ñoño. Chłopak żyje w spokojnym miasteczku na meksykańskiej prowincji. Lubi prowadzić zajęcia sportowo-taneczne dla miejscowych dzieciaków i zdaje się być radosnym nastolatkiem... Od dłuższego czasu szykuje się do ujawnienia rodzicom swojego sekretu - nocami wymyka się nad jezioro, przebiera w sukienkę i wtedy czuje prawdziwą wolność. Tymczasem podekscytowani mieszkańcy miasteczka szykują się do lokalnego festynu. Podczas wiejskiej potańcówki dochodzi do tragedii…

Z Meksyku do Wenezueli przeniesie widzów film „Pod plugawym niebem” (So Foul A Sky, reż. Álvaro S. Pulpeiro). To filmowa medytacja o delikatnej oraz podatnej na konflikt relacji między obywatelem i państwem, które straciło swą moc sprawczą, z którym raczej nikt się już nie identyfikuje i nie wiąże swojej przyszłości. Rzeka uciekinierów przepływa przez smętne punkty graniczne. Unosząca się anarchistyczna atmosfera mogłaby nawet sprawiać wrażenie poetyckiej, gdyby nie ciągłe poczucie zagrożenia. Czy nadejdzie nagły koniec pustki, w której utknęli Wenezuelczycy?

Niestety przyszłość nie jawi się w jasnych barwach także dla Indian Ayoreo, których ojczyzną są okolice Gran Chaco w Paragwaju. Ich sytuacja została pokazana w filmie „Zostało nam słońce” (Nothing but the Sun, reż. Arami Ullón) Stosunkowo niedawno nawiązali kontakt z białą cywilizacją. Zachęceni przez chrześcijańskich misjonarzy wizjami lepszego życia i wypychani z lasu przez osadników, porzucili swój świat natury. Większość z nich żyje w osiedlach spalonych słońcem i zasypanych kurzem, na śmietnikach cywilizacji, bez dostępu do ziemi uprawnej oraz czystej wody. Nieodwracalne skutki kolonializmu nadal niszczą ludzkie społeczności.

„Annette” Leosa Caraxa zainauguruje 74. festiwal w Cannes

„Nomadland” z czterema nagrodami BAFTA, w tym za najlepszy film i reżyserię

Wielki hit „Jeszcze jest czas” dostępny w TVP VOD!

Spike Lee szefem jury konkursu głównego festiwalu w Cannes

Francuskie nagrody filmowe rozdane! Cezary 2021

Francuskie nagrody filmowe rozdane! Cezary 2021

W 46. ceremonii rozdania Cezarów, określanej jako „post-Polański”, nie zabrakło akcentów politycznych, nawiązujących do przemocy wobec czarnoskórych oraz do sytuacji aktywistów LGBT.

Aktor, reżyser i raper Jean-Pascal Zadi, główny bohater „Tout simplement noir”, który otrzymał Cezara jako „nadzieja męskiego aktorstwa” zaczął swoje polityczne przemówienie od słów:

Znamy filmy nominowane do Oscara. Jest nominacja dla Polaka!

„Każdy ma swoje lato” − pierwsza miłość

„Każdy ma swoje lato” − pierwsza miłość

Akcja debiutanckiego filmu Tomasza Jurkiewicza rozgrywa się w niewielkim, konserwatywnym miasteczku niedaleko Krakowa. Pogrążoną w marazmie lokalną społeczność niespodziewanie budzi przyjazd młodej, zbuntowanej dziewczyny (w tej roli świetna Sandra Drzymalska), który burzy uczuciowy spokój trzypokoleniowej rodziny.

Agata przyjeżdża do Trzebini gotować na oazie. Zakochuje się w niej siedemnastoletni Mirek, syn miejscowej organistki, a jego cierpiący na demencję dziadek widzi w dziewczynie kochankę z młodości. Mirek postanawia wykorzystać postępującą chorobę dziadka, by się zbliżyć do Agaty. Odkrywanie wzajemnych uczuć prowadzi do ujawnienia pilnie strzeżonej przez matkę Mirka rodzinnej tajemnicy.

Docs Against Gravity: pierwsze tytuły tegorocznej edycji

Docs Against Gravity: pierwsze tytuły tegorocznej edycji

Festiwal Millennium Docs Against Gravity wchodzi w tym roku w okres dorosłości i kończy 18 lat. Ten czas pozwolił zbudować mu wierną, wspaniałą publiczność, która odważnie i mądrze spogląda na rzeczywistość. Mimo wszystkich trudności i dzięki szybkiemu dostosowaniu się do nowych warunków, w 2020 roku w festiwalu wzięło udział niemal 171 000 widzów, co stanowi rekord w historii polskich wydarzeń filmowych.

W 2021 roku, wzorem poprzedniej edycji, Millennium Docs Against Gravity będzie podzielone na dwie części. Najpierw odbędzie się część kinowa w siedmiu miastach: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Poznaniu, Katowicach, Bydgoszczy oraz Lublinie. Następnie widzowie będzie mogli zobaczyć część filmów z tegorocznego programu online na platformie mdag.pl.

„Najpiękniejszy chłopiec na świecie” Jednym z najgłośniejszych filmów tegorocznego festiwalu w Sundance był „Najpiękniejszy chłopiec na świecie” („The Most Beautiful Boy in the World”, reż. Kristina Lindstroma i Kristian Petri) - opowieść o legendarnym Tadziu z kinowej adaptacji „Śmierci w Wenecji” Tomasza Manna. Młodziutki Björn Andrésen zagrał w dziele Luchino Viscontiego gdy miał zaledwie 15 lat i zyskał nagłą międzynarodową sławę oraz przydomek „najpiękniejszego chłopca na świecie”, nadany mu przez samego Viscontiego. W filmie szwedzkiej pary dokumentalistów widzimy, jak miażdżący wpływ miało to na jego dalsze życie.

Ze Skandynawii, choć tym razem z Danii, pochodzi także film „7 years według Lukasa Grahama” (7 years of Lukas Graham) w reżyserii René Saschy Johannsena. Reżyser podąża śladami zespołu, którego utwór „7 Years” zdobył już ponad miliard odtworzeń na YouTubie i stał się światowym hitem. Dowiadujemy się, w jaki sposób na wokalistę Lukasa Grahama Forchhammera wpłynęła sława, szczególnie kiedy został ojcem i stanęło przed nim nowe wyzwanie.

„Śledztwo w domu spokojnej starości”

Filmem, który ma szansę na Oscara® zarówno w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny, jak i Najlepszy Film Międzynarodowy, jest chilijska produkcja „Śledztwo w domu spokojnej starości” („The Mole Agent”, reż. Maite Alberdi). Śledztwo prowadzi 83-letni Sergio, wysłany do domu spokojnej starości przez prywatnego detektywa po to, aby zbadać domniemane zaniedbania ze strony sanitariuszy. Sceny w tym ciepłym i trudnym do sklasyfikowania filmie wywołują zarówno śmiech, jak i wzruszenie i smutek; są też elementy filmu noir. Po końcowej scenie pozostaje zaduma nad przebywaniem w izolacji, starością i samotnością.

W Chile toczy się także akcja duńskiego filmu „Pieśni represji” („Songs of Repression”, reż. Estephan Wagner, Marianne Hougen-Moraga), który otrzymał główną nagrodę na festiwalu CPH:DOX. Przedstawia zjawisko tajemniczej sekty, założonej u stóp Andów niemal pół wieku temu przez niemieckiego kaznodzieję Paula Schäfera. Mieszkańcy kolonii opowiadają o życiu w nędznych warunkach, nierzadko w niewoli, oraz doświadczanej przez nich przemocy. Ich zeznania są wstrząsające (to tutaj w trakcie dyktatury Pinocheta torturowano i zabijano więźniów politycznych, a następnie grzebano ich w masowych grobach). Każdy z członków wspólnoty ma własne spojrzenie na mroczną przeszłość…

„Gorbaczow. Raj”

Na festiwal MDAG powraca Witalij Manski, ze swoim najnowszym filmem „Gorbaczow. Raj” („Gorbachev. Heaven”). Odwiedza w nim podmoskiewski dom radzieckiego przywódcy. W lekkiej atmosferze rozmawiają o wszystkim – Gorbaczow opowiada w jaki sposób podejmował najtrudniejsze decyzje w swoim życiu i odsłania kulisy pierestrojki. Przy okazji konsumują specjały rosyjskiej kuchni popijane wódeczką… A my czujemy się, jakbyśmy tam sami z nimi byli. Taka wizyta nie zdarza się codziennie!

O wybitnym twórcy, którego biografia ma swoje ciemne karty, opowiada z kolei Raphael Lewandowski w filmie „Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie”. Reżyser odkrywa, że za krystalicznym pięknem pozostawionej przez Herberta poezji kryje się mało znane życie prywatne poety i humanisty, człowieka pełnego humoru i finezji, który zmagał się z niepewnością, gniewem, bólem fizycznym oraz chorobą psychiczną.