Filmoteka

Pięć Smaków: tybetański poeta kamery w Warszawie

Trzeba dodać kolejne nazwisko do listy gości festiwalu Pięć Smaków! Będzie to Pema Tseden, który na festiwal przywiezie dwa swoje filmy – kameralny dramat „Balon” oraz „Jinpę” w produkcji Wong Kar-waia.

Pierwszy Tybetańczyk na prestiżowej Akademii Filmowej w Pekinie, ceniony scenarzysta i pisarz, którego teksty przetłumaczono już na wiele języków, ale przede wszystkim niezwykle wrażliwy i utalentowany reżyser. W 2016 Pema Tseden przyciągnął uwagę widzów Pięciu Smaków swoim poetyckim „Tharlo”, zdobywając przy okazji specjalną nagrodę Jury NETPAC. Podczas 13. edycji festiwalu reżyser pojawi się w Warszawie osobiście, aby zaprezentować dwa niezwykłe filmy.

Pełen siły i prostoty „Balon” będzie wyświetlany jako tybetański reprezentant w konkursie Nowe Kino Azji, zaś oszałamiająca wizualnie „Jinpa” jest jednym z tytułów włączonych do tegorocznej sekcji Mistrzowie.

„Jinpa”, reż. Pema Tseden, Chiny 2018

Jinpa samotnie pokonuje surowy krajobraz tybetańskiego płaskowyżu. Jego ciężarówkę wypełniają dźwięki "O sole mio" płynące z zajechanej kasety magnetofonowej. Mężczyzna o aparycji wiecznego hipisa, z nasuniętymi na oczy ciemnymi okularami najpierw śmiertelnie potrąci owcę, a następnie zaproponuje podwiezienie samotnie maszerującemu mężczyźnie. Małomówny pasażer również ma na imię Jinpa i zanim wysiądzie na rozstaju dróg, wyjawi, że udał się w podróż, aby zabić człowieka. Kierowca nie potrafi zapomnieć o tej deklaracji i postanawia udać się śladami swojego tajemniczego imiennika.

Wyprodukowany przez Wong Kar-waia, film jest kolejnym autorskim tryumfem Tybetańczyka Pemy Tsedena, którego „Tharlo” zdobyło szereg wyróżnień na światowych festiwalach (w tym nagrodę NETPAC na 10. Pięciu Smakach). Zbudowany z przypominających obrazy kadrów, skomponowanych poetycko przez Lu Songye, „Jinpa” jest nasyconą kojącą melancholią, ale i łagodnym humorem mistyczną medytacją na temat ludzkiego losu, życia i śmierci.

„Balon”, reż. Pema Tseden, Chiny 2019

Dwóch braci biega po falujących przenikliwym wiatrem łąkach, otaczających jezioro Qinghai. Łobuzy marzą o balonach, ale do czasu, gdy ojciec przywiezie obiecane zabawki, ich funkcję spełniać będą nadmuchane prezerwatywy - ostatnie sztuki znalezione pod poduszką rodziców.

Egzystencja trzypokoleniowej rodziny, wypasającej tu stado owiec, wydaje się składać z takich prostych sytuacji, i regulowana jest przez rytm pięknej, ale surowej natury. Jest też jednak inny potężny czynnik, który dramatycznie wpłynie na ich życie: polityka jednego dziecka, wprowadzana z bezwzględną konsekwencją przez Chiny, kolidująca z tradycjami bohaterów. Brak prezerwatyw da początek wydarzeniom, które zdeterminują dalsze losy rodziny, ujawniając odmienne potrzeby i pragnienia poszczególnych jej członków..

Mądry i nasycony lirycznym humorem „Balon” jest kolejnym po „Jinpie” filmem, który potwierdza znakomitą formę tybetańskiego reżysera i umacnia go w roli ambasadora tej kinematografii. Tseden ponownie uchwytuje w obiektywie swoją mocno zakorzenioną w tradycji ojczyznę i buddyjską mentalność jej mieszkańców. Nie rezygnując z etnograficznych elementów, stawia przede wszystkim na pasjonującą opowieść o wielkich wyborach zwykłych ludzi.

Na ekranie, wśród wielu naturszczyków, pojawiają się aktorzy znani z „Jinpy”: Sonam Wangmo i Jinpa. Za magiczne zdjęcia odpowiada Lu Songye, operator odpowiedzialny za stronę wizualną „Jinpy” i „Tharlo”.

13. edycja festiwalu odbędzie się w Warszawie w dniach 13-20 listopada.