Filmoteka

„O zwierzętach i ludziach” – dobro kontra zło

Dokument o Janie i Antoninie Żabińskich to pasjonująca historia człowieczeństwa, które nie ma ceny i nie domaga się uznania. Film „O zwierzętach i ludziach” w kinach od 6 września.

Celem ogrodów zoologicznych jest ratowanie gatunków zagrożonych wyginięciem. Tę funkcję w przewrotny sposób realizowało w czasie II wojny światowej warszawskie Zoo. Po jej wybuchu naziści część zwierząt zabili, a inne wywieźli do Rzeszy. Opuszczone stajenki, budki i woliery w Zoo zajął gatunek najbardziej zagrożony podczas działań wojennych, czyli człowiek. Byli to Żydzi uciekający przed niechybną śmiercią oraz żołnierze Armii Krajowej.

Ukrywali się oni w opuszczonych stajenkach, budkach, ptasich wolierach oraz w domu Jana Żabińskiego, ówczesnego dyrektora Zoo. Schronienie, czasami na dzień, rzadziej na wiele miesięcy znalazło w sumie kilkaset osób. Dokładnej liczby nikt nie zna. W filmie używając metafor z użyciem ujęć ze zwierzętami, bogatych archiwaliów oraz wywiadów z ostatnimi żyjącymi świadkami tamtych wydarzeń spróbujemy opowiedzieć tę nieprawdopodobną historię.

Film przybliża historię z jednej strony znaną, zekranizowaną przecież w filmie „Azyl” Niki Caro, ale na tyle wyjątkową, że zasługującą na ponownie opowiedzenie, tym razem w formie dokumentalnej. Łukasz Czajka utkał historię małżeństwa Żabińskich – długoletnich opiekunów warszawskiego zoo – z bogatych archiwaliów i wspomnień żyjących świadków wydarzeń. Dzięki temu jeszcze lepiej możemy zrozumieć wojenny lęk i heroizm pary.