Filmoteka

„Legiony” najdroższą krajową superprodukcją

„Legiony” w reżyserii Dariusza Gajewskiego to film o miłości, młodości i walce o niepodległość pokolenia z lat 1914-1916. To najdroższa krajowa superprodukcja od czasów „Miasta 44”, zrealizowana ze scenami batalistycznymi - jak podkreśla dystrybutor filmu - „jakich w polskiej kinematografii jeszcze nigdy nie było”. Film 20 września trafi do kin.

Zdjęcia do filmu (trwające łącznie niemal 60 dni) rozpoczęły się w sierpniu 2017 r. i zostały ukończone w kwietniu 2019. Budżet filmu to 27 milionów złotych. Zdjęcia były realizowane m.in. w Bieszczadach, Cieszynie, Tokarni, Stradowie, okolicach Krakowa, Mrągowa, Węgrowa oraz Otwocka.

„Legiony” to uniwersalna opowieść o przyjaźni, marzeniach, gorącym uczuciu i dorastaniu w trudnych czasach. Wielka historia w filmie jest tłem dla rozgrywającej się na pierwszym panie love story, w którą zamieszani są Józek (Sebastian Fabijański) - dezerter z carskiego wojska, Ola (Wiktoria Wolańska) - agentka wywiadu I Brygady oraz narzeczony Oli - Tadek (Bartosz Gelner) - ułan i członek Drużyn Strzeleckich. Ich spotkanie rozpocznie burzliwy romans, który wystawi relacje bohaterów na wielką próbę. Obok postaci fikcyjnych, których historie wzorowano na życiorysach prawdziwych legionistów, w filmie pojawia się szereg osobistości znanych z kart historii. Wśród nich: brygadier Józef Piłsudski (Jan Frycz), porucznik Stanisław Kaszubski ps. „Król” (Mirosław Baka), rotmistrz Zbigniew Dunin-Wąsowicz (Borys Szyc), porucznik Jerzy Topór-Kisielnicki (Antoni Pawlicki) i wielu innych.

„Legiony” to najdroższa krajowa superprodukcja od czasów „Miasta 44”, zrealizowana przy użyciu najnowocześniejszych technik filmowych, ze scenami batalistycznymi - jak podkreśla dystrybutor filmu - „jakich w polskiej kinematografii jeszcze nigdy nie było”. W piątek zaprezentowano pierwsze kadry z filmu. Jedna ze scen rekonstruuje bitwę pod Rokitną. Bitwa, która rozegrała się 13 czerwca 1915 r. pod Rokitną była jednym z najtragiczniejszych starć, jakie stoczyła II Brygada Legionów, która podczas pierwszej wojny światowej wchodziła w skład sił austriackich. Na froncie w okolicy Rokitnej koło Rarańczy (obecnie na Ukrainie) rosyjskie oddziały saperskie zbudowały system potrójnych i poczwórnych sieci okopów, zabezpieczonych dodatkowo drutem kolczastym.

Z innych odcinków frontu ściągnięto artylerię i liczne karabiny maszynowe typu Maxim kal. 7,62 mm. Szarża trwała około 15-20 minut. Pod prowadzonym z kilku stron ogniem karabinów maszynowych ułanom udało się przedrzeć przez trzy linie rosyjskich okopów, lecz nie udało się pokonać ostatniej, czwartej linii. Chwilę po rozpoczęciu szarży zabrzmiały salwy austriackiej artylerii. Ogień na linię okopów otworzyła także rosyjska artyleria. Podczas szarży poległo 15 z ok. 70 ułanów, w tym dowodzący dywizjonem ułanów rtm. Zbigniew Dunin-Wąsowicz czy dowódca 2. Szwadronu por. Jerzy Topór-Kisielnicki.

Kolejna scena to moment, w którym Józef Piłsudski (Jan Frycz) próbuje wytłumaczyć swoim podkomendnym, że mają funkcjonować bez podziałów na Strzelców i Drużyniaków, mają być jedną drużyną i każe im wymienić się odznakami.

Producentami filmu są Maciej Pawlicki i Adam Borowski. Autorami scenariusza Tomasz Łysiak, Dariusz Gajewski, Michał Godzic i Maciej Pawlicki. Reżyserem obrazu jest Dariusz Gajewski, twórca takich produkcji jak „Warszawa” czy „Obce niebo”. Polskim dystrybutorem filmu jest Kino Świat. Dystrybutor podkreśla, że podczas realizacji filmu nie zostało skrzywdzone żadne zwierzę.