Filmoteka

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Maksymiuk. Koncert na dwoje”

Geniusz, pracowitość i niespożyty temperament – to tylko niektóre cechy składające się na osobowość Jerzego Maksymiuka, który jako dyrygent, pianista i kompozytor stał się jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci polskiej (i nie tylko) muzyki poważnej ostatnich kilkudziesięciu lat. Filmowy portret maestra byłby jednak niepełny, gdyby zabrakło w nim jego żony Ewy, która organizuje jego codzienne życie, inspiruje do pracy i zapewnia psychiczne wsparcie. „Maksymiuk. Koncert na dwoje”, reż. Tomasz Drozdowicz