Filmoteka

„Anioł” – śmierć o cherubinowym wyglądzie

Film luźno oparty na życiu seryjnego mordercy Carlosa Robledo Pucha zwanego „Aniołem śmierci”. „Anioł” w kinach od 1 lutego.

Wibrujące rock-n-rollem Buenos Aires, lata 70-te. 17-letni Carlito (Lorenzo Ferro) o twarzy anioła przemierza ulice, jakby należały do niego. Od najmłodszych lat wykorzystuje wszelkie okazje by kraść. To fascynacja, której nie chce się oprzeć. Kiedy spotyka charyzmatycznego przestępcę Ramona (Chino Darín), do głosu dochodzi ciemna strona jego natury. Za niewinnym wyglądem Carlita kryje się brutalna dusza.

Fabularyzowany portret Carlosa Robledo Pucha, prawdziwego argentyńskiego seryjnego mordercy, którego prasa nazwał „Aniołem śmierci” z powodu jego cherubinowego wyglądu. Młody człowiek ze złotymi lokami i śmiercionośnym celem został aresztowany w 1972 roku, mając zaledwie 20 lat, z 11 zabójstwami i ponad 40 kradzieżami na swoje nazwisko.