Filmoteka

„Miszmasz czyli Kogel Mogel 3”: Zakościelny nowym Piotrusiem

– Widzowie czekają na komedię, która będzie miała podobną konwencję, a kinematografia jest teraz zupełnie inna. Miałam świadomość, że trzecia część musi mieć swój styl i być osadzona we współczesnych realiach – mówi o filmie „Miszmasz czyli Kogel Mogel 3” scenarzystka Ilona Łepkowska. W kinach od 25 stycznia.

– Dowiedziałam się również, że jest fanpage na Facebooku, gdzie fani przerzucają się cytatami z dwóch pierwszych części i wspominają swoje ulubione sceny. Zajrzałam tam, poczytałam i… szczerze mówiąc, zatkało mnie! Nie miałam pojęcia, że te moje komedyjki sprzed lat zyskały status kultowych – mówi Ilona Łepkowska.

– To było trudne zadanie, bo miałam napisać scenariusz współczesnego filmu nawiązujący do po-przednich części, które powstały przecież aż trzydzieści lat temu. Widzowie czekają na komedię, która będzie miała podobną konwencję, a kinematografia jest teraz zupełnie inna. Filmy mają inną narrację i dynamikę. Miałam świadomość, że trzecia część musi mieć swój styl i być osadzona we współczesnych realiach – mówi scenarzystka i dodaje, że jednocześnie wszyscy starają się, by „Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3” miał na tyle dużo wspólnych elementów z poprzednimi częściami, żeby widzowie, którzy lubią te filmy, nie czuli się zawiedzeni.

Zdradza również, jak rozwiązano problem obsadowy do roli Piotrusia. – Chłopiec, który grał go przed laty, nie został zawodowym aktorem, w związku z czym nie można było myśleć, żeby go zatrudnić. Szukaliśmy jakiegoś fajnego pomysłu na obsadzenie tej roli i myślę, że wymyśliliśmy nieźle. Zagra go Maciek Zakościelny, który pokaże się widzom w bardzo zaskakującej, wykraczającej poza jego dotychczasowe emploi kreacji – tłumaczy.

Na podstawie: materiały prasowe/Kuba Zajkowski