Filmoteka

Filmy z Cannes na Nowych Horyzontach

„Wszyscy wiedzą” Asghara Farhadiego, „Czarne bractwo” Spike'a Lee i „Dogman” Mateo Garrone – to kilka spośród canneńskich hitów, które zobaczymy na 18. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Nowe Horyzonty. Wrocławska impreza odbędzie się w dniach 26 lipca–5 sierpnia.

Po raz pierwszy w Polsce na Nowych Horyzontach zobaczymy m.in. docenione w Cannes Grand Prix i Nagrodą Jury Ekumenicznego „Czarne bractwo” (BlacKkKlansman). Znakomicie oceniany i aktualny obraz Spike'a Lee („Rób, co należy”, „Malaria”), komentuje nacjonalistyczne i rasistowskie wydarzenia ostatniego czasu w USA. Film opowiada o czarnoskórym policjancie Ronie Stallworcie (w roli John David Washington), który – dzięki pomocy m.in. Żyda granego przez Adama Drivera – usiłuje przeniknąć do struktur Ku Klux Klanu.

Polską premierę we Wrocławiu będzie miał także południowokoreański thriller Lee Chang–donga („Poezja”, „Sekretne światło”, „Oaza”), inspirowany opowiadaniem Harukiego Murakamiego. Nagrodzone w Cannes przez jury FIPRESCI „Płomienie” (Burning) traktuje o przypadkowym spotkaniu dawnych znajomych, jeszcze z czasów dzieciństwa.

Prócz tego premierowo pokazany zostanie najnowszy film Asghara Farhadiego, laureata dwóch Oscarów – za „Rozstanie” i „Klienta”. Thriller psychologiczny „Wszyscy wiedzą” (Everybody Knows), którego premiera uroczyście otwarła tegoroczny festiwal w Cannes, to pełna napięcia opowieść o zniknięciu młodej dziewczyny. Reżyser, który tym razem zmienił perspektywę i filmowy świat z perskiego na europejski, obsadził w filmie hiszpańskojęzyczne gwiazdy: Penelope Cruz i Javiera Bardema.

Pokazany zostanie także „Dogman” Matteo Garrone, twórcy nagrodzonej w Cannes dekadę temu „Gomorry”. Najnowszy film włoskiego reżysera to historia uprzejmego fryzjera dla psów, ojca kilkuletniej dziewczynki, który zostaje wciągnięty w mafijne porachunki. Film doceniony w Cannes za najlepszą rolę męską (Marcello Fonte) – jak pisał po premierze filmu jeden z francuskich krytyków – „skacze widzowi do gardła”.

Poza tym na Nowych Horyzontach swoją polską premierę będzie miała pełnometrażowa animacja „Another Day of Life” Damiana Nenowa i Raula de la Fuente. Koprodukowany przez Polaków film oparty na książce Ryszarda Kapuścińskiego, opowiadającej o pozostawionym samemu sobie dziennikarzu piszącym reportaż o wojnie domowej w Angoli w przededniu odzyskania przez nią niepodległości w 1975 roku, był w Cannes prezentowany poza konkursami, podczas Pokazów Specjalnych.

Po raz pierwszy zobaczymy także „Touch me Not” Adiny Pintilie. Film o dojrzałej kobiecie i dwóch młodych mężczyznach – całkowicie pozbawionym owłosienia i poruszającym się na wózku, cierpiącym na dystrofię mięśniową – został nagrodzony Złotym Niedźwiedziem na tegorocznym Berlinale. Obraz – jak opisuje go krytyczka Małgorzata Sadowska – „nie tylko dotyka tematu ciała, seksualności, intymności, ale po prostu – dotyka”. Jej zdaniem produkcja „każe nam na nowo przemyśleć kategorie: piękna, atrakcyjności, normy”, a od nas samych i naszej relacji z własnym ciałem zależy, jak na niego zareagujemy: „krzykiem, szlochem, wycofaniem, wstydem”.

Bergman i dziewczyny

Z Berlina przyjedzie także koprodukowany przez Polaków „Dowłatow” Aleksieja Germana Jr. („Garpastum”, „Papierowy żołnierz”, „Pod elektrycznymi chmurami”). Film nagrodzony w stolicy Niemiec Srebrnym Niedźwiedziem za kostiumy i scenografię przypomina kilka dni z życia rosyjskiego pisarza, który chcąc wydrukować swoje teksty przyjmuje coraz bardziej absurdalne polecenia związku pisarzy.

We Wrocławiu zobaczymy także produkcję „Tinta Bruta” Filipe Matzembachera i Marcio Reolona wyróżnioną nagrodą Teddy przyznawaną filmom o tematyce LGBT+, czy „The Guilty” Gustava Moellera, wybrane jako najlepszy film przez publiczność festiwali Sundance i w Rotterdamie.

Wśród nowohoryzontowych retrospektyw i przeglądów można wymienić te poświęcone kinematografii irańskiej, a także reżyserom: legendarnemu Brytyjczykowi Nicolasowi Roegowi („Człowiek, który spadł na ziemię”, „Nie oglądaj się teraz”, „Zmysłowa obsesja”), wielokrotnie nagradzanej Węgierce Ildiko Enyedi („Mój wiek XX”, „Szymon Mag”, „Dusza i ciało”) i dwóm Portugalczykom – niezależnemu Pedro Coście („W pokoju Wandy”, „Koń Forsa”) i radykalnemu Joao Cesarowi Monteiro („Wspomnienia z Żółtego Domu”, „Komedia Deusa”, „Królewna Śnieżka”).

Specjalna uwaga zostanie w tym roku poświęcona także Ingmarowi Bergmanowi. W ramach retrospektywy zorganizowanej w stulecie urodzin reżysera zobaczymy m.in. osiem zrekonstruowanych cyfrowo filmów szwedzkiego mistrza (m.in. „Tam, gdzie rosną poziomki”, „Siódmą pieczęć”, „Personę”, „Fanny i Aleksander” oraz „Sarabandę”), dokumenty poświęcone życiu i twórczości reżysera oraz współczesne filmy inspirowane kinem Bergmana.

Wśród nowych sekcji na wrocławskim festiwalu można wymienić choćby tę poświęconą dziewczęcości, nazywanej ostatnio częściej „dziewczyńskością” (ang. girlhood). W cyklu zobaczymy filmy o dziewczynach i zrobione przez dziewczyny; o rozmaitych wersjach dziewczyn i mnogości doświadczeń bycia młodą kobietą. Nie zabraknie także obrazów o kobiecym dojrzewaniu – jak podkreśla kuratorka sekcji Ewa Szabłowska – „tak innym niż przemiana chłopców w mężczyzn”.

W sekcji pokazana zostanie m.in. film „Dziewczyna” (Girl) Belga Lukasa Dhonta, opowiadający o piętnastolatce uwięzionej w ciele chłopaka marzącej o zostaniu baletnicą i nagrodzony w Cannes statuetką Queer Palm, nagrodą krytyków FIPRESCI w sekcji Un Certain Regard, nagrodą aktorską dla Victora Polstera oraz nagrodą dla najlepszego debiutu festiwalu Caméra d’or, a także polska „Nina”, pełnometrażowy debiut Olgi Chajdas doceniony na festiwalu w Rotterdamie nagrodą VPRO Big Screen Award. W filmie, który opowiada o emocjonalnym trójkącie, jaki tworzy się pomiędzy tkwiącym w stagnacji małżeństwem, a niezależną, młodziutką lesbijką – idealną kandydatką na surogatkę – zobaczymy m.in. Julię Kijowską, Andrzeja Konopkę i Elizę Rycembel.

Zaplanowano też premiery „Dzikiej gruszy” (The Wild Pear Tree) w reżyserii jednego z najważniejszych tureckich reżyserów Nuriego Bilge Ceylana („Zimowy sen”, „Pewnego razu w Anatolii), „Żony” (The Wife) w reż. Bjoerna Runge („Świt”) o kobiecie (Glenn Close), która postanawia opuścić swojego męża w przededniu otrzymania przez niego Nagrody Nobla oraz „The Field Guide to Evil” – horror w reżyserii m.in. Agnieszki Smoczyńskiej i Petera Stricklanda.

18. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty odbędzie się w dniach 26 lipca-5 sierpnia we Wrocławiu.