Filmoteka

aktualności

Docs Against Gravity: Herzog spotyka Gorbaczowa

Docs Against Gravity: Herzog spotyka Gorbaczowa

„Spotkanie z Gorbaczowem”

Podczas 16. Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity polską premierę będzie miał najnowszy film Wernera Herzoga , który ma na swoim koncie nominację do Oscara. „Spotkanie z Gorbaczowem” („Meeting Gorbachev”) opowiada historię radzieckiego przywódcy, nagrodzonego pokojową Nagrodą Nobla. W serii wywiadów, ale także za pośrednictwem archiwalnych materiałów, poznajemy poglądy polityka na wydarzenia, które ukształtowały współczesny świat.

„Śliska sprawa Hammarskjolda”

Kolejny hitem 16. Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity to „Śliska sprawa Hammarskjolda” („Cold Case Hammarskjold”) Madsa Brüggera, znanego ze charakterystycznej metod pracy filmowej – „performatywnego dziennikarstwa”.

Mads Brügger i szwedzki prywatny detektyw Göran Bjorkdahl starają się rozwikłać zagadkę śmierci Daga Hammarskjolda, Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Okazuje się jednak, że odkrywają zagadkę o wiele większą. „Cold Case Hammarskjold” będzie miał światową premierę na przyszłorocznym festiwalu filmowym Sundance.

„Magiczne życie V.”

„Magiczne życie V.” (“The Magic Life of V.”) Tonislava Hristova (twórca dobrze znany polskim widzom festiwalu dzięki filmowi „Dobry listonosz”) to intymny portret młodej kobiety Veery, która stara się zyskać pewność siebie dzięki grze aktorskiej. Prowadzi siebie i swojego niepełnosprawnego brata przez świat rozmaitych ról, tożsamości i magii, aby znaleźć odwagę i zmierzyć się z demonami przeszłości związanymi z ich ojcem.

„In Touch”

W maju widzowie MDAG będą mogli też zobaczyć film Pawła Ziemilskiego „In Touch”, nagrodzony na prestiżowym festiwalu IDFA w Amsterdamie nagrodą specjalną. W filmie poznajmy historię mieszkańców wsi Stare Juchy, z której prawie jedna trzecia mieszkańców wyemigrowała do Islandii.

Starsze pokolenie, które zostało w Polsce, ma nadzieję na ich powrót, ale młodzi rozpoczęli już nowe życie na emigracji. To wzruszająca, intymna, uniwersalna opowieść o rodzinie, miłości i technologii, która w zmieniającym się świecie umożliwia kontakt między najbliższymi.

Daty festiwalu Festiwal Filmowy Millennium Docs Against Gravity to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce. Szesnasta edycja odbędzie się w dniach 10-19 maja w Warszawie, Wrocławiu i Lublinie. W Gdyni festiwal odbędzie się w dniach 17-26 maja, a w Bydgoszczy w dniach 12-19 maja 2019 roku.

„Vice” – aktorska metamorfoza Christiana Bale'a

„Vice” – aktorska metamorfoza Christiana Bale'a

„Vice” – historia człowieka, który konsekwentnie przeszedł drogę od poruszającego się zręcznie po waszyngtońskich korytarzach biurokraty do realnej władzy. Wiceprezydent USA za prezydentury George’a W. Busha był jednym z najpotężniejszych ludzi tamtego czasu i zmieniał swój kraj i świat tak skutecznie, że efekty jego działalności obserwujemy do dzisiaj. „Vice” to wielka aktorska metamorfoza Christiana Bale'a w roli Dicka Cheneya oraz fantastyczne role Sama Rockwella jako George'a W. Busha i Amy Adams jako Lynne Cheney.

Scenarzysta i reżyser filmu Adam McKay (zdobywca Oscarów za „Big Short”) był zdania, że historia Cheneya to przede wszystkim pretekst do podzielenia się refleksjami o uniwersalnych mechanizmach władzy. – Jestem przekonany, że kino, jak dotąd, niewiele opowiedziało na temat epoki, w której chwyty rodem z reklamy, marketing polityczny, manipulacja i dezinformacja zaczęły odgrywać kluczową rolę w naszej polityce. Dick Cheney był w centrum tych przemian – wyjaśniał swe intencje.

Niektórzy porównują ironiczny humor i często satyryczny ton, jakim posługuje się McKay, do dawnych dokonań Roberta Altmana. Podobnie jak w przypadku „Big Short”, elementy komediowe i dramatyczne w „Vice” przenikają się i niejako uzupełniają.

„Zabawa zabawa” – kobiecy problem z alkoholem

„Zabawa zabawa” – kobiecy problem z alkoholem

„Zabawa zabawa” to trzy przeplatające się historie kobiet, będących w różnych fazach uzależnienia, opowiedziane w charakterystycznym stylu Dębskiej, która – jak mało kto – potrafi dotrzeć do serc widzów, tworząc „kino terapeutyzujące” – pełne emocji, wzruszeń i pełnokrwistych bohaterów. Poruszające i zabawne zarazem.

40-letnia prokurator Dorota (Agata Kulesza) pije, by – jak sama mówi – „nie zwariować”. Zasłaniając się immunitetem, ukrywa wszystkie wykroczenia popełnione „pod wpływem”. Skutecznie pomaga jej w tym mąż, znany polityk (Marcin Dorociński). Studentka Magda (Maria Dębska) lubi ostro imprezować, ale świetnie się uczy i ma super pracę, więc nikt nie robi jej z tego wyrzutów.

Dla szanowanej chirurg – Teresy (Dorota Kolak) każdy pretekst jest dobry, żeby się napić. Alkoholu nie odmawia sobie nawet w pracy, w szpitalu dziecięcym, którego jest ordynatorem. Wkrótce, w życiu każdej z kobiet nastąpią wydarzenia, po których ich problem przybierze na sile. Czy wspierane przez rodziny i przyjaciół bohaterki zdążą go w porę pokonać?

W rolach głównych w filmie wystąpiły: Agata Kulesza, Dorota Kolak oraz Maria Dębska. Na ekranie towarzyszą im m.in.: Marcin Dorociński, Mirosław Baka, Przemysław Bluszcz, Jowita Budnik, Marian Dziędziel oraz Tomasz Sapryk. Scenariusz filmu reżyserka napisała wspólnie z Miką Dunin, najsłynniejszą polską blogerką piszącą o kobiecym piciu. Jak podkreślają producenci, został on doskonale udokumentowany i uwiarygodniony rozmowami z wieloma kobietami, zmagającymi się z nałogiem.

Zdjęcia do filmu „Zabawa zabawa” były kręcone w Warszawie i w Płocku. Operatorem filmu jest Andrzej Wojciechowski, który współpracował z Kingą Dębską przy jej poprzednich filmach: „Moje córki krowy” i „Plan B”. Za scenografię odpowiada Monika Sudół („Pitbull” – serial, „Na swoje podobieństwo”), za kostiumy wielokrotnie nagradzana na FPFF w Gdyni – Dorota Roqueplo („Listy do M. 3”, „Miasto 44”), a za charakteryzację Ewa Kowalewska („Moje córki krowy”, „Amok”, „Zgoda”).

„Mój piękny syn” – siła to rodzina

„Mój piękny syn” – siła to rodzina

„Mój piękny syn” opowiada historię rodziny, która musi zmierzyć się z uzależnieniem dorastającego chłopaka. To opowieść o nastolatku, który poszukuje swojej drogi, o marzeniach, które prowadzą go na skraj przepaści, a także o miłości rodziców, którzy nie potrafią wypuścić swego dziecka z objęć. To pierwszy tak szczery, prawdziwy i poruszający film o rodzinie, bezwarunkowej miłości, dumie, rozczarowaniach i nadziei.

„Mój piękny syn” to najnowsze dzieło Felixa van Groeningena (nominacja do Oscara za film „W kręgu miłości”). Scenariusz filmu powstał na podstawie wspomnień Davida Sheffa i jego syna Nica, które stały się bestsellerami, zajmując pierwsze miejsca na liście New York Timesa. Producentem filmu jest Brad Pitt i jego firma Plan B, która stoi za sukcesem nagrodzonych Oscarami produkcji „Moonlight” i „Zniewolony. 12 Years a Slave”.

W filmie zobaczymy 22-letniego Timothée Chalameta, jednego z najzdolniejszych aktorów młodego pokolenia, gwiazdę filmu „Tamte dni, tamte noce”, który przyniósł mu nominację do Oscara. Na ekranie partneruje mu nominowany do Oscara za film „Foxcatcher” Steve Carell, który tworzy jedną z najbardziej przejmujących ról w swojej karierze. W filmie „Mój piękny syn” zobaczymy również nagrodzoną Złotym Globem gwiazdę serialu „The Affair” Maurę Tierney oraz nominowaną do Oscara Amy Ryan („Birdman”, „Gdzie jesteś, Amando?”).

„Sny wędrownych ptaków” – tradycja kontra narkotyki

„Sny wędrownych ptaków” – tradycja kontra narkotyki

„Sny wędrownych ptaków”, najnowsze dzieło nominowanego do Oscara Ciro Guerry („W objęciach węża”) oraz jego żony, Cristiny Gallego, to zachwycająca wizualnie opowieść o początkach kolumbijskiego handlu narkotykowego, powiązana z historią rdzennej społeczności Indian Wayúu. Chciwość, rywalizacja między gangami, namiętność i honor – to one stawiają pod znakiem zapytania tradycyjne wartości przekazane przez przodków.

Kolumbia w czasie przełomu lat 60. i 70. Jałowe i wietrzne pustkowie na granicy kraju zamieszkuje lud Indian Wayúu. Podczas plemiennego obrzędu wchodzenia w dorosłość Zaida (Natalia Reyes) wykonuje tradycyjny taniec, którym kusi potencjalnego kandydata na męża – Rapayeta (José Acosta). Jednak Ursula (Carmiña Martínez), stojąca na czele klanu, stawia młodemu Rapayetowi wysoką cenę, jaką ten ma zapłacić za Zaidę. Rapayet szuka sposobu na szybkie zdobycie pieniędzy. Wraz ze swoim wspólnikiem, Moisesem (Jhon Narváez) spotykają amerykańskich hipisów szukających dojścia do dostawców marihuany. Rapayet i Moses sami wcielają się w rolę dealerów, a interes, który ubiją, będzie jedynie początkiem historii.

„Sny wędrownych ptaków” były pokazywany podczas tegorocznej edycji Festiwalu Filmowego w Cannes w sekcji Quinzaine des Réalisateurs.

Nowy Jork: przedoscarowa retrospektywa Pawlikowskiego

Nowy Jork: przedoscarowa retrospektywa Pawlikowskiego

Organizatorzy przedstawiają imprezę jako największy do tej pory przegląd twórczości Pawlikowskiego. Program obejmuje jego najbardziej głośne dokonania jak wyróżniona przez amerykańską Akademię Filmową „Ida” i uhonorowana Złotą Palmą w Cannes „Zimna wojna”, będąca kandydatem do Oscara. Zawiera też dokumenty zrealizowane w latach 90-tych dla BBC.

Reżyser, nakręcił dla brytyjskiej telewizji m.in. „Z Moskwy do Pietuszek z Wieniediktem Jerofiejewem” o cierpiącym na raka pisarzu-alkoholiku; „Podróże Dostojewskiego”, których bohaterem był Dmitrij, prawnuk słynnego pisarza, pracujący jako motorniczy tramwaju w Petersburgu; oraz opowieść o nacjonalizmie na Bałkanach „Serbski Epos”.

Za „Podróż z Żyrinowskim” artysta otrzymał nagrodę Griersona dla najlepszego brytyjskiego filmu dokumentalnego. Duży sukces przyniosła mu Anglii krótkometrażowa fabuła o dzieciach z ubogiego osiedla „Twockers”. Stała się kultowym filmem.

Retrospektywa przygotowana z udziałem Instytutu Kultury Polskiej w Nowym Jorku i trwająca od 7 do 16 grudnia pokazuje także pełnometrażowe filmy fabularne Pawlikowskiego. Od debiutu z 2000 roku „Ostatnie wyjście” po „Lato Miłości” oraz „Kobietę z Piątej Dzielnicy”.

Pokazywana w niedzielę „Zimna wojna” wzbudziła duże zainteresowanie. Wszystkie bilety na seans zostały wykupione.

Uczestniczący spotkaniu z publicznością reżyser wskazał m.in., że jego film stanowił jakby kontynuację zainteresowań historią zademonstrowanych w „Idzie”. Podkreślił biograficzny, ale zarazem uniwersalny charakter swej opowieści oraz rolę muzyki. Komplementował wykonawców, a zwłaszcza odtwórczynię Zuli Joannę Kulig za jej energię, osobowość urok i autentyczność.

Podkreślił, że wierzy w obraz, a częścią tego jest gra aktorów. Stara się odejść w kinie od literatury, „zapomnieć o scenariuszu”. To co filmuje jest wartością samą w sobie. Musi to być mocne, piękne, unikane, dodał, co się zdarza tylko raz.

„Zimna wojna” znalazła się pośród 87 tytułów ubiegających się o prestiżowe trofeum. Należy do faworytów. Amerykańskie media do najgroźniejszych konkurentów polskiego filmu zaliczają meksykańską „Romę” Alfonso Cuarona, który tak jak Pawlikowski jest już zdobywcą Oscara („Grawitacja” – 2013r.).

Po specjalnych projekcjach, m.in. w American Film Institute w Los Angeles, Amazon organizuje spotkania aktorami i realizatorami. Zaprosił w tym celu m.in. Kulig i operatora Łukasza Żala.

Wyjaśniając w jednym z wywiadów reguły przyznawania Oscarów przewodniczący komisji Akademii ds. filmów zagranicznych, Mark Johnson przypomniał m.in., że zgłoszone tytuły musiały być zaprezentowane w swoich krajach między 1 października 2017 r. i 30 września 2018 r.

W tym roku w pierwszej turze każdy członek Akademii zobowiązany był obejrzeć do najmniej 16 filmów, aby się jego głos liczył. Decydują oni o wyselekcjonowaniu sześciu najlepszych tytułów, a komitet wykonawczy miał dodać do nich trzy kolejne.

W drugiej fazie wybrane grupy członków Akademii w Nowym Jorku, Los Angeles i Londynie obejrzą wszystkie dziewięć filmów i ocenią je w skali od jeden do dziewięciu w tajnym głosowaniu. Wyłoni się z tego pięć nominowanych do Oscara tytułów, spośród których poznamy ostatecznie zwycięzcę.

91. galę, podczas której odbędzie się ceremonia wręczenia Oscarów, zaplanowano w hollywoodzkim Dolby Theatre na niedzielę 24 lutego 2019 roku.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Ogrodnik z tytułem europejskiej wschodzącej gwiazdy

Ogrodnik z tytułem europejskiej wschodzącej gwiazdy

„Shooting Star jest specjalnym programem, stworzonym przez organizację European Film Promotion (EFP). Ma na celu promowanie młodych i utalentowanych aktorów europejskich. Tytuły Shooting Stars przyznawane są co roku od 20 lat. Poza Ogrodnikiem w gronie wyróżnionych znaleźli się m.in. Elliott Crosset Hove z Danii, Emma Drogunova z Niemiec, Aisling Franciosi z Irlandii, Blagoj Veselinov z Macedonii, Ine Marie Wilmann z Norwegii, Ardalan Esmaili ze Szwecji oraz Rea Lest–Liik z Estonii.

Kandydaturę Ogrodnika zgłosił Polski Instytut Sztuki Filmowej. Jak poinformował PISF na swojej stronie internetowej, 10 uczestników Shooting Star 2019 wybrano spośród 29 kandydatów, zgłoszonych przez członków European Film Promotion (EFP). „Wyboru najzdolniejszych europejskich aktorów, na podstawie ich dotychczasowego dorobku artystycznego, dokonało międzynarodowe jury w składzie: amerykańska reżyserka obsady Avy Kaufman, krytyczka filmowa Tara Karajica, reżyserka Teona Strugar Mitevska, producent Macdara Kelleher, aktor, zdobywca Shooting Star 1999 Ingvar Sigurdsson” – czytamy w komunikacie.

Jury w uzasadnieniu wyboru podkreśliło, że Ogrodnik to aktor „niezwykle wszechstronny i oddany temu, co robi”. „Ujął jury tym, jak wiele emocji potrafi wyrazić za pomocą mimiki w każdej ze swoich ról. Świeży talent, który wkłada życie w swoich bohaterów. Dawid Ogrodnik jest młodą siłą aktorską, z którą trzeba się liczyć. Oglądanie jego surowego talentu jest fascynujące” – napisano.

Ogrodnik jest szóstą osobą z Polski uhonorowaną tytułem Shooting Star. W poprzednich latach tytuł ten otrzymali: Agnieszka Grochowska (2007), Agata Buzek (2010), Jakub Gierszał (2012), Mateusz Kościukiewicz (2014) i Zofia Wichłacz (2017). „Nominacja do tytułu Shooting Star otworzyła drogę do międzynarodowej kariery wielu europejskim aktorom m.in. France Potente, Rachel Weisz, Danielowi Craigowi, Danielowi Bruhlowi, Carey Mulligan, Albie Rohrwacher, Mélanie Laurent, Moritzowi Bleibtreu czy Elenie Anayi” – przypomniał PISF.

Artyści odznaczeni tytułem Shooting Star zostaną oficjalnie zaprezentowani podczas 69. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie, który odbywać się będzie w dniach 7 –17 lutego 2019 r.

Dawid Ogrodnik (ur. 1986 r.) jest absolwentem Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Wystąpił w wielu filmach, m.in. „Cichej nocy” Piotra Domalewskiego (Orzeł za najlepszą główną rolę męską – 2018), „Ostatniej rodzinie” Jana P. Matuszyńskiego (Orzeł za najlepszą drugoplanową rolę męską – 2017), „Obietnicy” Anny Kazejak (Złote Lwy za najlepszą drugoplanową rolę męską – 2014); „Chce się żyć” Macieja Pieprzycy (Orzeł za najlepszą główną rolę męską – 2014 i Złoty Szczeniak – 2013) oraz „Jesteś Bogiem” (Nagroda Indywidualna na Festiwalu Filmowym w Gdyni – 2012) Leszka Dawida. (PAP)

„Żubroffka”: „Sztangista” z nagrodą Grand Prix

„Żubroffka”: „Sztangista” z nagrodą Grand Prix

Ideą festiwalu jest spotkanie kultur Wschodu i Zachodu, a Białystok jest miejscem, które je łączy.

Główną częścią festiwalu organizowanego przez Białostocki Ośrodek Kultury jest konkurs. W tym roku nadesłano rekordową liczbę zgłoszeń ponad 2 tys. filmów z całego świata. Do konkursu zakwalifikowano 109 z nich, które oceniało międzynarodowe jury.

Festiwal trwał od środy, w niedzielę wieczorem odbyła się w Białymstoku gala zamykająca „Żubroffkę”, podczas której ogłoszono laureatów. Filmy rywalizowały o nagrody w ośmiu kategoriach. Dwie dotyczą filmów zagranicznych: „Okno na Wschód” (filmy z krajów tzw. bloku wschodniego) oraz „Cały ten świat”; trzy dotyczą filmów krajowych, czyli produkcji polskich amatorów, studentów i twórców niezależnych. Pozostałe konkursy to „Dzieciaki” (filmy dla najmłodszych, którzy są także jurorami), „Videoklipy” oraz „Na skraju” (filmy eksperymentalne i videoart), które były otwarte dla wszystkich twórców.

Grand Prix, czyli Nagrodę Dyrektora Białostockiego Ośrodka Kultury i 8 tys. zł zdobył „Sztangista”, którego twórcą jest ukraiński reżyser Dmytro Sukholytkyy–Sobchuk. „Odważna fizyczność zdjęć zrobiła na nas wrażenie swoim subtelnym, organicznym a jednocześnie stylizowanym obrazowaniem” – napisało jury w uzasadnieniu.

„Sztangista” zdobył też główną nagrodę w kategorii „Okno na Wschód”, a także specjalną nagrodę dla obiecujących twórców z Europy Środkowej i Wschodniej „New Europe Talent Award”.

W kategorii filmów zagranicznych „Cały ten świat” nagrodzono film „Ciężar”, który wyreżyserował Nika Lindroth von Bahr.

W kategoriach krajowych: „Amatorzy” nagrodzono film Michała Łebskiego „Dziurawa Skarpeta na Emigracji”, w kategorii „Studenci” – „Jak zostać papieżem” Justyny Mytnik, a wśród twórców niezależnych film Sebastiana Webera „Gość”.

W kategorii „Dzieciaki” przyznano cztery nagrody dla filmów: „Kiem Holijanda” w reżyserii Sarah Veltmeyer, „Endemicznego Alberta” Zuzanny Sławińskiej, „Teorii zachodu słońca” Romana Sokolova oraz „Mrówki” Julii Ocker.

W kategorii „Music Video” najlepszy okazał się teledysk do utworu „Magenta Riddin” DJ Snake'a, który wyreżyserował Nataln Schottenfels i Francesco Colombo. Natomiast w kategorii „Na skraju” wygrał film „Reality Fragment 160921”, którego autorem jest Qigemu.

Przyznano też nagrody m.in. za fabułę, zdjęcia, muzykę i specjalną nagrodę publiczności.

„Żubroffka” oprócz konkursu, to także specjalne pokazy zestawów filmów krótkometrażowych, które pokazywane były w kilkunastu miejscowościach w regionie. Podczas festiwalu można było też wziąć udział w warsztatach, śniadaniach filmowych, dyskusjach oraz koncertach.(PAP)

Złote Globy: „Zimna wojna” bez nominacji; „Vice” faworytem

Złote Globy: „Zimna wojna” bez nominacji; „Vice” faworytem

„Vice” McKaya ma szansę na Złote Globy w sześciu kategoriach – najlepsza komedia lub musical, najlepszy aktor w komedii lub musicalu, najlepszy aktor drugoplanowy (Sam Rockwell), najlepsza aktorka drugoplanowa (Amy Adams), najlepszy reżyser i najlepszy scenariusz (Adam McKay).

Pięć Złotych Globów mogą zdobyć trzy filmy: „Green Book” Petera Farrelly'ego (najlepsza komedia lub musical, najlepszy aktor w komedii lub musicalu – Viggo Mortensen, najlepszy aktor drugoplanowy – Mahershala Ali, najlepszy reżyser oraz najlepszy scenariusz – Brian Hayes Currie, Nick Vallelonga, Peter Farrelly); „Faworyta” Yorgosa Lanthimosa (najlepsza komedia lub musical, najlepsza aktorka w komedii lub musicalu – Olivia Colman, najlepsza aktorka drugoplanowa – Emma Stone i Rachel Weisz, najlepszy scenariusz – Deborah Davis, Tony McNamara) oraz „Narodziny gwiazdy” Bradleya Coopera (najlepszy dramat, najlepszy aktor i aktorka w dramacie – Cooper i Lady Gaga, najlepszy reżyser i najlepsza piosenka – „The Shallow” Bradleya i Lady Gagi).

Cztery nominacje – w kategoriach najlepsza komedia lub musical, najlepszy aktor i aktorka w komedii lub musicalu (Lin–Manuel Miranda i Emily Blunt) oraz najlepsza muzyka (Marc Shaiman) – uzyskał film „Mary Poppins powraca” w reż. Roba Marshalla. Na tyle samo statuetek szansę mają twórcy „Czarnego bractwa. BlacKkKlansman” Spike'a Lee (najlepszy film dramatyczny, najlepszy aktor w dramacie – John David Washington, najlepszy aktor drugoplanowy – Adam Driver i najlepszy reżyser).

W kategorii najlepszy film dramatyczny nominowane zostały także „Czarna pantera” Ryana Cooglera, „Bohemian Rhapsody” Bryana Singera i „If Beale Street Could Talk” Barry'ego Jenkinsa, a najlepszy film komediowy lub musicalu „Bajecznie bogaci Azjaci” Jona M. Chu.

Statuetki za reżyserię i scenariusz może otrzymać ponadto Alfonso Cuaron za „Romę”, za reżyserię zaś Barry Jenkins.

Nominacji w żadnej z kategorii nie otrzymał polski faworyt i kandydat do Oscara – „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego. Nagrodę za najlepszy filmu zagraniczny mogą dostać za to libańskie „Kafarnaum” Nadine Labaki, belgijska „Dziewczyna” Lucasa Dhonta (Belgia), niemieckie „Werk ohne Autor” Floriana Henckla von Donnersmarcka, meksykańska „Roma” Alfonso Cuarona oraz japońskie „Shoplifters” Hirokazu Koreedy.

„Córka trenera” z nagrodą publiczności na Cinergii

„Córka trenera” z nagrodą publiczności na Cinergii

– Realizując „Córkę trenera” zależało nam na tym, by prawdziwie opowiedzieć o relacji ojciec-córka, a jednocześnie zrobić to w sposób atrakcyjny dla widza – mówi Natalia Grzegorzek, producentka. – Cieszymy się, że publiczność festiwalu Cinergia doceniła nasze starania. Na łódzki pokaz filmu przyszło dużo młodych ludzi, a dominującym komentarz był taki, że „Córka trenera” to film, który trzeba pokazać rodzicom.

„Córka trenera” pokazywana była w konkursie Polskich Debiutów i Filmów Drugich. Do kin w całej Polsce film trafi 1 marca 2019 r.

Upalne lato. Maciej Kornet (Jacek Braciak) podróżuje po Polsce wraz z 17-letnią córką Wiktorią (Karolina Bruchnicka). Od wielu lat są tylko we dwoje, zawsze razem. Ich trasę wyznaczają zawody w tenisie ziemnym. Ona jest jego oczkiem w głowie, córeczką tatusia i jego wielką chlubą. Chciałby aby była najlepsza. On jest dla niej całym światem.

Do czasu, gdy dołącza do nich Igor (Bartłomiej Kowalski), dobrze zapowiadający się zawodnik, którego Maciej Kornet zacznie trenować. Dzięki niemu Wiktoria otworzy się na nowe doznania. Pierwszy papieros, pierwszy kieliszek alkoholu, pierwsza miłość. Cała trójka wyruszy w długą podróż rozklekotanym vanem, podczas której każdy będzie chciał osiągnąć swój cel. Pełna dyskretnego humoru historia o poszukiwaniu własnej drogi.