Główna nagroda Transatlantyk Festival dla filmu „Pięćdziesiąt wiosen Aurory”

Film „Pięćdziesiąt wiosen Aurory” w reż. Blandine Lenoir otrzymał przyznaną przez publiczność główną nagrodę Transatlantyk Festival – Distribution Award. Werdykt ogłoszono na gali finałowej siódmej edycji filmowego i muzycznego festiwalu, który w piątek zakończył się w Łodzi.

„Pięćdziesiąt wiosen Aurory” fot. materiały promocyjne
„Pięćdziesiąt wiosen Aurory” fot. materiały promocyjne

W tym roku po raz pierwszy w siedmioletniej historii Transatlantyk Festivalu najważniejszą nagrodą była Distribution Award. To wyróżnienie dla filmu o największym potencjale dystrybucyjnym otrzymała francuska produkcja „Pięćdziesiąt wiosen Aurory”. Komedia w reż. Blandine Lenoir, z tytułową rolą francuskiej aktorki Agnes Jaoui dostała najwięcej głosów widzów festiwalu spośród ok. 50 konkursowych filmów zaprezentowanych w ramach dwóch głównych sekcji – „Panorama” i „Docs”.

Statuetkę Złotej Arki za najlepszy polski film krótkometrażowy odebrała Julia Orlik za etiudę „Bankiet”. Z kolei wyróżnienie przyznawane przez młodych krytyków dla najlepszego debiutującego reżysera trafiło do Francuza Huberta Charuela za obraz „Cierpkie mleko”.

Publiczność piątkowej gali poznała także laureatów dwóch wyjątkowych w skali globalnej konkursów dla młodych kompozytorów. Zwycięzcą jedynej na świecie rywalizacji w symultanicznej kompozycji – Transatlantyk Instant Composition Contest, czyli improwizacji synchronicznej do obrazu został Jakub Czerski.

W drugim muzycznym konkursie – Film Music Competition – nagrodzono Łotysza Ruslana Perezhilo. Wyzwanie polegało na opracowaniu w najdrobniejszych szczegółach muzyki i ścieżki dźwiękowej do fragmentu filmu, udostępnionego wcześniej przez organizatorów.

Nagrodę ZAIKS dla najlepszego polskiego kompozytora przyznano Antoniemu Wojnarowi.

Gościem ostatniego dnia festiwalu był amerykański aktor, reżyser i producent filmowy Edward Norton, który na scenie łódzkiego Teatru Wielkiego odebrał statuetkę Glocal Hero Award przyznawaną przez twórców Transatlantyk Festival wybitnym osobistościom, których lokalne i globalne działania kształtują oblicze współczesnego świata.

– To, że zostałem powiązany z taką właśnie ideą sprawia, iż jestem szczęśliwy z bycia aktorem i filmowcem. Obecność na tym festiwalu i jego idea znaczą dla mnie więcej niż wszystkie nagrody, czy dochody ze sprzedaży biletów. To sprawia, że robienie filmów staje się naprawdę ważne – powiedział aktor znany z ról w filmach „Lęk pierwotny”, „Birdman”, „Podziemny krąg”, „Grand Budapest Hotel”.

Poświęcony sztuce filmowej, muzyce i edukacji filmowej Transatlantyk Festival po raz drugi odbył się w Łodzi; poprzednie organizowano w Poznaniu. Hasłem tegorocznej odsłony była „Siła kobiety”. W programie znalazło się wiele filmów o kobietach i tworzone przez kobiety. W sumie festiwalowa publiczność przez osiem dni obejrzała ponad 200 produkcji, w tym premiery obrazów nagradzanych na światowych festiwalach, a także uczestniczyła w spotkaniach z gwiazdami świata kina i muzyki, warsztatach, koncertach oraz wydarzeniach edukacyjnych i kulinarnych.

Źródło: (PAP)